Karta płatnicza wymaga opieki właściciela. W zamian daje mu wiele wygody, a przede wszystkim ułatwia codzienne życie.

Większość dorosłych Polaków już nie wyobraża sobie życia bez niej. To jeden z podręcznych przedmiotów obok kluczy do domu czy auta, dokumentu tożsamości, gumy do żucia. Dzięki niej łatwo i wygodnie zrobimy zakupy, nawet te drobne, jak bilet na tramwaj czy dwie bułki i jogurt na śniadanie, zapłacimy za usługę, za poranną kawę w drodze do pracy, nową fryzurę, przyciętą brodę. Czujemy się z nią pewniej i swobodniej. Zyskujemy czas. A do tego daje nam fantastyczne złudzenie, że nie wydajemy żadnych pieniędzy, tylko bawimy się w przyciskanie pewnego ciągu cyfr albo pozwalamy jej pokonwersować z terminalem. Nie dość, że nie pozwala nam na wydawanie gotówki, to nam ją daje. Wystarczy zapamiętać kilka komend i podajnik bankomatu czyni nas bogatszymi. Można wręcz powiedzieć, że jest naszą najlepszą, zawsze pomocną, nieodłączną przyjaciółką.

Ma też swoje obowiązki – jest kronikarzem i strażnikiem wszystkich naszych bezgotówkowych transakcji. Niezwykle cennym, nowoczesnym przedmiotem – choć bardzo prosto i zwyczajnie wyglądającym – o który powinniśmy dbać, jak o prawdziwą przyjaciółkę. Warto dla naszego własnego bezpieczeństwa chronić ją przed niepowołanymi osobami i używać, stosując zasady bezpieczeństwa.

Tak jak dbamy o przyjaciół i dajemy bliskim poczucie bezpieczeństwa, tak zadbajmy też o naszą relację z kartą płatniczą. Choć jest tylko niewielkim przedmiotem, dzięki niej każdego dnia wygodnie wykonujemy wiele czynności. Pilnujmy naszych kart płatniczych i mądrze ich używajmy.

Karta płatnicza to najlepsza przyjaciółka
5 (100%) 1 vote

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here